26.04.2015 r.

 Niedziela Dobrego Pasterza - powołaniowa

4

MODLITWA  O  ROZEZNANIE  POWOŁANIA

Boże przenikasz mnie i znasz . Stworzyłeś mnie dla szczęścia -

pomóż mi je odnaleźć .

Ukaż mi moją drogę życia .

Spraw abym wybrał to , co dla mnie zamierzyłeś

i do czego przygotowałeś mnie jeszcze w łonie matki .

Chcę być posłuszny we wszystkim . Pójdę gdzie mnie poślesz .

Ufam Tobie , bo wiem , że mnie kochasz i chcesz mojego dobra .

                                                                                                             Amen .

 

Ewangelia

Jezus powiedział: Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; /najemnik ucieka/ dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je /potem/ znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca.

                                                                                                                                                                             J 10,11-18


Napisane przez Administrator50, dnia 2015-04-24 o godzinie 20:06:27
19.04.2015 r. III niedziela wielkanocna

MUSIAŁY  SIĘ  SPEŁNIĆ  ZAPOWIEDZI  PISMA

 

Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba. A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: Macie tu coś do jedzenia? Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich. Potem rzekł do nich: To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach. Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego.

                                                                                                                                  Łk 24,35-48

Napisane przez Administrator50, dnia 2015-04-17 o godzinie 12:17:57
1 2 ... 27 28